niedziela, 30 czerwca 2013

64 Lody na ostatnia chwilke i maxi

Witajcie Kochani !

Zaczne od przeprosin, bo troche Was zaniedbuje.
Niestety praca, dom , dom, praca i tak wczoraj znalazlam chwilke dla siebie by podszkolic sie w obsludze diabelskiego programu czyli PhotoShopa i nim sie z transu nauki przebudzilam bylo grubo po 23 :/
Troszke jestem zalatana, dzis jak czas pozwoli zmaluje jakis makijaz i na tygodniu Wam go wrzuce, ale jak to bezdie nie wiem bo wydluzyly mi sie godziny pracy.
Znajoma m tydzien urlopu i polowe jej obowiazkow przejelam ja, natomiast jak ona wroci to tesiowa idzie na 2 tygodnie urlopu i znow to samo, polowe jej obwiazkow przejme ja wiec najblizsze 3 tygodnie beda pod znakiem ciezkiej harowki.

Naj mocniej Was przepraszam ale by blog mugl sprawnie funkcjonowac, ja tez musze chodzic jak w zegarku, bo posty pisane na predce sa nie dokladne i w pospiechu totalnie bez sensu pisze, co zauwazylam dopiero nie dawno, ale lepiej puzno niz wcale.

20 Lipca bede uczestniczyla w moi pierwszym szkoleniu online o tematyce kosmetycznej :)
Ciesze sie niezmiernie i zapraszam Wszystkie chetne na tego typu spotkania osoby o wykupienie sobie karty blog ze sklepu JM Spa & Wellness.
Aby moc sie dolaczyc do blogosfery wystarczy posiadac blog, napisac wiadomosc prywatna na FB, ze chcialo by sie zosac testerka ich kosmetykow, nawiazac wspolprace i wykupic karte blog, ktora dostepna jest na stronie sklepu w kazdej zakladce.
Cena karty wynosi 5 zl + 1 zl wysylka :)
Mozna takze zamowic zestaw karta blog i dodatkowy kosmetyk za 20 zl plus koszta wysylki ok 5 zl.

Bedac czescia blogosfery dostajemy czeste upominki ksmetyczne jako dodatek do paczek testowych, dodatkowe bony rabatowe na zakupy w sklepie pl-uroda.pl , oraz mam wlasnie szkolenia online ale i spotkania blogerek w wybranych miastach w Polsce.
W jednym z takich spotkan bede miala zaszczyt uczestniczyc bo wypada akurat wtedy gdy bede spedzac wakacje w Polsce :D

Zachecam Was bardzo serdecznie, nie robie tego bo takie sa zasady czy cos w tym stylu ale dla tego ze mis ie tam bardzo podoba.
Rozmawiam z innymi blogerkami, nawiazuje znajomosci i co naj wazniejsze dowiaduje sie tam wielu ciekawych rzeczy w temacie kosmetykow i nie tylko.

Jezeli chcecie wiecej szczegolow piszcie do mnie na mail albo FB, chetnie udziele wszelkich mozliwych informacji :)


Pierwszy tydzien akcji u Gosi dobiega konca, a ja zdazylam raptem 1 make up zrobic i dzis pokaze Wam tylko jakie usta zmalowalam i to niestety tyle.
Mam setki pomyslow ale nie mam czasu na ich realizacje :/



Od kilku tygodni co sobote obiecalam sobie ze w niedziele wstane wczesniej i pojade na rynek po maxi spudnice.
Niestety jak to ja, czli spioch nigdy nie wstalam na czas.
Dzis zebralam sie w sobie, moj Kochany pomogl mi sie obudzic, bo wlaczyl glosno muzyke ciagle mi trul i w koncu zebaralam sie z wyrka, umalowalam i ruszylismy.

Zakupy uwazam za bardzo udane bo kupilam sobie 2 maxi po 10 € , jedna sukienke za 6 € i 100 padow do Senseo za 7 € :D

Malo wydalam, a zakupy sa na prawde dobrej jakosci.

Zaczne od maxi, ktora byla ostatnia na wieszaku i podbila moje serce, bo kocham biale spodnice <3

Biale wygladaja genialnie, aczkolwiek trzeba zakladac do niej koturny lub obcasy bo strasznie szybko sie brudza i niestety jezeli zabrudzimy sobie mocno dol, to na prawde ciezko jest go pozniej sprac :/

Wydaje mi sie ze w niej wygladam naj lepiej z posrod wszystkich, ktore probowalam.
Nie wiem czemu ale takze w niej naj lepiej sie czuuje, a generalnie wlasnie wzgledem tego jak sie w danym ciuchu czuje dokonuje wyboru.
Dwu warstwowa, z czarna gumka, wykonana z cienkiego, zwiewnego materialu, podszewka jest wykonana z miekkiej bialej tkaniny natomiast wierzch z materialu takiego  jaki daje sie na wierzch takich mocno rozkloszowanych sukni slubnych, ala princess :)

Bardzo zwiewna i dosc przeswitujaca, w czarnych majtkach na miasto ani rusz :P

Pas ma dosc cienki, rozmiar uniwersalny, z ktorym teraz nie mam problemu bo sa akurat, a kiedys niestety czestlo lubily te ,,uniwersalne rozmiary`` byc po prostu za duze i zsuwaly mi sie wiec ciesze sie ze nagralam wagi :D

Podszewka jest wyraznie krotsza co widac przez zienki amterial.

 Drogim moim wyborem byla maksi, od tego samego sprzedawcy, w tej samej cenie, anwet z tego samego wieszaka z tym ze w kolorze grafitowym.

Na zdjeciu wyglada ona na szara, ale w rzeczywistosci jest to dosc ciemny grafit.

Material podszewki jest troszke cienszy niz przy bialej maxi, natomiast wierzchnia warstwa jest dokladnie taka sama.

Ta jest tez troszke dluzsza i podszewka jest tylko kilka cm krotsza niz wierzch wiec nie rzuca sie w oczy tak jak w przypadku bialej.

Pas jest znacznie grubszy, jest to gruba, brazowa guma z ozdobnym wiazanie na przodzie.

Dokladnie taki sam pas mam w mini spudnicy, ktora tez jest szara z tym ze kruciutka i wykonana z falbanek no i kupilam ja 3 lata temu :P

Tutaj mozecie sie dopatrzec ze ten brazowy pas, przez to ze jest wysoki paskudnie podkresla moje wciecie na wysokosci miednicy, normalnie kobiety takiego nie maja, a ja mimo iz nabralam to kosci na bokach wystaja mi w dalszym ciagu jak szalone.
Moja figura jest dosc fikusna bo mam 2 wciecia jedno wyzej ponad pepkiem i drogie na biodrach, dokladnie tam gdzie nosi sie spodnie biodrowki.
Wkurza mnie gdy ludzie mowia ze mam za male spodnie i mi sie boczki wylewaja, bo taka mam figure i te boczki zawsze mi tak nie naturalnie odstaja.


Pierwsza rzecz, ktora zobaczylam juz z parkingu i od razu wiedzialam ze bedzie moja, aczkolwiek zakupilam ja dopiero gdy wracalismy juz do samochodu, musialam obejsc caly rynek by zastanowic sie czy aby na pewno bede w niej chodzic i czy mi sie przyda no i jak bede w niej wygladac.


Sliczna, letnia sukienka, bardzo lekki material, maskuje lekko odstajacy brzuszek, podkresla biust i nie jest za krotka :)


Niestety moje rozstepy pod kolanami nie pozwalaja mi na wyjscie w niej poza dom bez korybujacych rajstop ;(


Czuje sie w niej swietnie i kobieco, o ile czarna sukienka z Kik podkresla moj dosc duzy biust swym glebokim dekoltem, ta jest mniej wyzywajaca, ale pas pod biustem, ktory jest wykonany z gumki pieknie podkresla, moje zeberka i optycznie uwypukla piersi wyszczuplajac sylwetke :)


Dobry kroj sukienki dla kobiet o malych piersiach, ktore chca je uwidocznic, ale bez deokltu po pepek :P

No i ta cena !
6 € to na prawde nie wiele, a mam juz 2 kiecki na lato z takiego materialu i nie sprawiaja mi naj mniejszych problemow, tak wiec i o ta sie nie boje.



Zdjecia robilam ze statywu i niestety swiatlo na nich nie  jest naj lepsze, ale na wieszakach ciuszki gdzies gubily swoj urok i prawdziwy wyglad.

Milego i spkojnego wieczora Wam zycze oraz owocnego tygodnia !

Tesia

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mi też ona wpadła w oko:)
      świetnie zrobione usta!

      Usuń
  2. Piękne spódnice i bardzo dobrze w nich wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Kochana!
    Pasują ci takie spódnice, bardzo korzystanie wyglądasz ;)
    Dziękuję jeszcze raz za różowy makijaż. Teraz obalamy mit panterki i zwierzęcych motywów. czekam niecierpliwie na Twoją pracę i zapraszam także już na trzecią odsłonę zabawy... mroczną czerń :)
    http://eowinymakijaze.blogspot.com/2013/07/obalamy-stereotypy-mroczna-czern.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem Kochana jak to będzie z kolejnymi tematami bo kompletnie nie mam czasu na makijaze :/ mam nadzieję ze niebawem znajdę więcej czasu :)

      Usuń
  4. Jakie pomysłowe usta! :o Ja uwielbiam takie długie spódnice i sukienki na lato :) Mi z kolei podoba się bardziej ta szara, to mój kolor zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah dobrze się składa bo za kilka dni będzie z nią outfit :)

      Usuń
  5. maxi super sama czatuje na taką ..

    OdpowiedzUsuń
  6. I sukienka i spódnice ładne, ale druga maxi najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze komentarze.
Wszelkie pytania spotkaja sie z odpowiedzia z mojej strony.
Zycze Wszystkim milego dnia !

Tesia

Reklama