poniedziałek, 24 czerwca 2013

62 Wakacyjne inspiracje - Lody krok po kroku

Hejka !

Troszeczke mi sie w zyciu rodzinnym zamieszalo, przez co nie zbyt mam glowe do czegokolwiek, dodatkowo dorwalam prace i jestem w trakcie zalatwiania wszelkich papierkow, badan itd.
Nie martwcie sie to tylko dorywczo od 16 do 19 wiec i dla Was znajde czas.
Zalatana jestem jak diabli.
Juz mi sie to dalo we znaki bo wczoraj zamiast wypic minimum 1,5 litra wody wypilam tylko 500 g maslanki ananas-kokos i to tyle plynow ile dostarczylam mojemu organizmowi w dniu wczorajszym :/
Wiem zle robie ale nie mialam czasu nawet o piciu pomyslec.
Dodatkowo pisalam Wam, ze dostalam prezent, tak kilka dni temu minal rowny rok jak przeprowadzilam sie do Niemiec i zmienilam moje spokojne zycie w domu rodzinnym na bycie pania domu, w obcym kraju i wszystko to co wiaze sie z posiadaniem wlasnych 4 scian.
Puki co nie pokaze i nie powiem Wam co to jest, bo kupilismy za grosze i teraz trzeba wlozyc sporo pracy by wygladalo jak nowe :)
Tak wiec kazda wolna chwilka mija nam poza domem przy pracy nad cudenkiem, ktore na pewno mi sie przyda :)

Tydzien pierwszy w konkursie Wakacyjne inspiracje, organizowanym przez Gosie, rozpoczal sie dokladnie 2 dni temu.
 Kochany mowil bym zrobila makijaz i pokazala Wam fotki gotowego, ale stwierdzilam, ze bylo by to nie fer wobec Was i mnie samej bo te kilka minut wiecej na zrobienie zdjec stepka musze dac rade wygospodarowac, a i jakby ktos chcial sobie go odtworzyc to przydadza mu sie moze podpowiedzi jak ja to robie :)



Dopiero dzis przysiadlam nad 1 makijazem, a w planach mam jeszcze przy najmniej jeden, wiec kombinuje z czasem jak tylko moge by sobie go wygospodarowac i miec czas na realizowanie pasji.
Przybywam na nie dlugi czas bo jeszcze dzis planujemy jechac po zmywarke, bo jak to ja ( czytaj Scrooge :) ) musialam przeszukac wszystkie sklepy za danym modelem by znalesc go w naj tanszej cenie i oczywiscie padlo na sklep jakies 10 km z tad, ale i tak sie oplaca :D

Dzisiejsza inspiracja byly kolorowe lody znalezione w Google.


Prawda, ze apetycznie wygladaja ?
Na poczatek zacznijmy od przygotowania twarzy.
Zamaskowujemy wszelkie niedoskonalosci ( Korektor Annabelle Mnerals pryz pomocy pedzla z Essence do nakladania cieni ), po czym nakladamy podklad na cala twarz ( pedzel do podkladu Fraulein 3°8 ), ja wykorzystuje w tym celu moj za ciemny podkla Annabelle Minerals w odcieniu Natural Light zmieszany z maka ziemniaczana w sloiczku po kremie Bebe :)


Podklad zagruntowujemy ulubionym pudrem ( Rimmel Stay Matte 006 Warm Beige + sredniej wielkosci pedzel do pudru Fraulein 3°8 )
Konturujemy twarz brazerem ( Puder brazujacy Alterra 02 Sun Kissed i skosnym pedzelm do konturowania Fraulein 3°8 )
Dodatkowo do wymodelowania  noska  ( jezelio jest taka potrzeba ) , jego boki zanaczamy brezerem przy pomocy, dosc malego , plaskiego, skosnie scietego na pol okraglo pedzla Frauelin 3°8



Wkorzastalam cienie z paletki Fraulein 3°8  P120 , ktora bardzo lubie od kad ja mam, czyli dosc dlugo :)
 51 - bialy mat
15 - matowa fuksja
63 - matowy kobalt
107 - matowy zolty

Jak widzicie same maty dzis zwrocily moja uwage :)
 Stepek wzbogacony bedzie o zdjecia pedzli, ktorymi nakladalam cienie i ktorymi wedlug mnie jest dana rzecz naj latwiej wykonac.


Krok 1.

Zawsze ten sam, czyli przygotowujemy powieke, pokrywamy baza ( Artdeco ) i rozswietlamy kacik wewnetrzny, bialym matowym cieniem, moze byc tez opalizujacy ale ja zdecydowalam sie na 100 % matt :)
 Posluzyl mi do tego plaski, pedzelek jezyczkowy z Fraulein 3°8, bardzo podobny do Elite contur brush.


Krok 2.

W kaciku zewnetrznyam nakladamy fuksjowy cien i rozcieramy go kierujac sie ku kacikowi wewnetrznemu.
Stopniowo dokladamy cienia, tak by otrzymac efekt wyrazistej fuksji, ktora rodzi sie z bieli poprzez roz i pelnie koloru osiaga dopiero w kaciku zewnetrznym.
Idealnie sprawdza sie tu pedzel typu kulka, moj to Essence Smokey eyes.


Krok 3.

Kobaltowym cieniem podkreslamy dolna powieke tworzac ombre  z biela z kacika wewnetrznego, podkreslamy takze linie rzes na powiece gornej.
Zdecydowanie naj wygodniej operuje sie tu pedzelkiem scietym plasko lub skosnie, osobiscie uwielbiam nim zaznaczac kontur oka :)


Krok 4 i 5

Tym samym kobaltowym cienem co wczesniej zaznaczamy zalamanie powieki.
Przyda sie tu dosc precyzyjny pedzelek typu kulka Maestro seria 420 r. 6



Kulka z Essence delikatnie dokladajac cienia rozcieramy wczesniej narysowany kontur.


Krok 6.

Zolty matowy cien nabieramy na pedzel do bledowania / rozcierania ( Maestro s. 490 r. 10 ) i delikatnie rozcieramy go powyzej zalamania, delikatnie laczac go z cieniem kobaltowym.


Krok 7.
Linie wodna pokrywamy bala kredka, nastepnie dokladamy kobaltowego cienia zaczynajac od kacika zewnetrznego tak by powstalo ombre, takie jak na powiece dolnej.
Wykorzystujemy do tego zabiegu ten sam skosny pedzelek, co do obrysowania konturu oka, czyli skosnie scietego.
Gorne rzesy tuszujemy klasyczna czarna maskara, natomiast dolne maskara w kolorze niebieskim.



Juz prawie na sam koniec , bardzo delikatnie omiatamy twarz pedzlem, miotelka, by usunac nadmiar pudru, osypany cien itp.



 Usta podkreslamy delikatna, rozowa szminka, Rimmel by Kate nr. 16


Ta szminke wyjatkowo nakladam prosto z opakowania, bo na innych osobach jej nie uzywam ze wzgledu na to iz jest moim bublem.

Efekt koncowy wyglada tak :)


 Troszeczke dzis pochmurno wiec zdjecie zrobilam z lampa i wydaje mi sie ze wyszlo lepiej niz wszystkie poprzednie robione bez niej.

Wczoraj gdy bralam prysznic grubo po 22 nie chcialam na nowy tydzien torturowac sasiadow suszarka wiec polozylams ie z mokrymi wlosami i dzis znow musze je umyc bo sa paskudne.
Lekko natapirowana grzywka wyglada calkiem ok, aczkolwiek wola o fryzjera.

Jask Wam sie podoba moja wersja lodow ?

Chce jeszcze zrobic lody mietowe z czekolada dla odwaznych i bardzo delikatne smietankowe w polewie na co dzien.

Pozdrawiam !
Tesia

19 komentarzy:

  1. Tak mnie straszyłaś, że nie masz czasu a tu proszę - nie dość, że jest świetny makijaż to jeszcze stepik do tego :) Super !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana jak bym miala wiecej czasu to popracowala bym nad czyms bardziej skomplikowanym, bardziej fantazyjnym niestety, jak widac puki co nie jest mi dane :/
      Dziekuje za mile slowa :*

      Usuń
  2. Odważne kolorki!:)Piękne masz rzęsy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak kolorki, mocne i wyraziste, typowo dla odwaznych, ale siedze tak w tym makijazu, bylam juz w sklpie i jeszcze do jednego pozniej pojade :)
      W skepie obok juz sie wszyscy przyzwyczaili, ze chodze w ,, nietypowych `` makijazach czesto :)
      Dziekuje :)

      Usuń
  3. prześlicznie Ci to wyszło i bardzo Ci ładnie w tym makijażu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :*
      Dosc dobrze sie w tym makijazu czuje choc wolala bym rozowy zamienic na np. pomarancz :)

      Usuń
  4. Optymistycznie i ciekawie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna pomadka! Takiej właśnie szukam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor ma piekny ale zle mi sie spisuje :/

      Usuń
  6. prześlicznie! pasują Ci takie kolorki :) ten róż jest cudowny *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny makijaż! Podobny kolorek jak w mojej pracy ;) Bardzo Ci pasuję!

    ps. Zapraszam na drugą odsłonę projektu "Obalamy Stereotypy"!
    http://eowinymakijaze.blogspot.com/2013/06/obalamy-stereotypy-ruda-kocica.html
    Czekam niecierpliwie na Twoją pracę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :*
      Juz zagladam do Ciebie i pomysle co mozna zmalowac :)

      Usuń
  8. super Ci to wyszło, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny makijaż, bardzo pasują Ci takie żywe kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :*
      Serdecznie witam na moim blogu i zapraszam czesciej :)

      Usuń
  10. Kolory odważne ale efekt ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze komentarze.
Wszelkie pytania spotkaja sie z odpowiedzia z mojej strony.
Zycze Wszystkim milego dnia !

Tesia

Reklama