niedziela, 28 lipca 2013

Krem do rak Aloes - Recenzja

Hejka !

W paczszce testowej od firmy JM Spa & Wellness za Maj otrzymalam 2 kremy do rak :


Verona parafinowy krem do rak dzika orchidea i jedwab, ktorego recenzje juz wam zaprezentowalam TU
oraz
Green Pharmacy Krem do rak i paznokci Aloes.

 


Abysmy mogli zaglebic sie w temat tego kremu wypadlo by wiedziec czym jest aloes, a dokladnie Aloe Vera ( aloes zwyczajny ) i jakie ma wlasciwosci.
Poniewaz krem jest na jego bazie dobrze przedzastosowaniem wiedziec czego mozna sie po nim tak na prawde spodziewac.

Aloes zawiera az 140 skladnikow czynnych biologicznie w tym niemalze wszystkie witaminy rozpusczzalne w wodzie i az 10 zwiazkow mineralnych.
Wykazuje sie dzialaniem :
przeciwbolowym, przeciwzapalnym, przeciwbakteryjne, przyspiesza procesy gojenia, pobudza wzrost i odbudowe skory, ma szerokie zastosowanie w procesie leczenia tradziku i wiele innych, ktore raczej nie imaja sie do naszego kremiku :)

Jak wyglada chyba kazdy z Was wie, ale dla przypomnienia pokaze Wam jak wyglada Aloesik mojej Tesciowej :)


 Z kad bierze sie wyciag z Aloesu ?
Wyciag z tej rosliny jest stosunkowo latwy do pobrania, nawet w warusnkach domowych.
Miazsz znajduje sie w jego dosc grubych lisciach co jest dosc dobrze widoczne po odcieciue / odlamaniu liscia.
Juz po chwili dosc dobrze widoczne sa kropelki soku, ktore zaczynaja wyciekac z odcietego konca rosliny.
Ja osobiscie kiedys stosowalam aloes jako oklad na zaklutego palca u nogi.
Poniewaz ma on wlasciwosci przeciwbakteryjne i bardzo mocno lecznicze delikatnie paznokciami rozdzielalam go na pol i miazszem przykladlam do miejsca w ktorym zbierala sie ropa.
Nastepnie owijalam bandazem i po ok 3 moze 4 dniach po ropie i opuchliznie nie bylo sladu :)

Na ponizszym zdjeciu widac jak duzo miazszu jest w malutkim listku :)



Osobiscie polecam miazsz nakladac na opornie gojace sie wypryski, rozcinamy listek w zdluz i delikatnie smarujemy miejsce, ktore chcemy by szybciej sie zagoilo :)

 Jest swietnym opatrunkiem na drobne rany, na te wieksze tez sie sprawdza ale w momecie gdy maja juz zakrzep ( strup ) przyspiesza on ich gojenie, a i blizna pozniej zostaje mniejsza.

No ok wiemy jak wyglada aloes, jakie ma wlasciwosci to teraz przejdzjmy do kremu.


Od producenta :

Krem do rąk i paznokci ALOES nawilżający, zmiękczający do codziennej pielęgnacji i profesjonalnego masażu Krem z aloesem wygładza skórę rąk i nadaje jej miękkość. Wspaniałe właściwości nawilżające aloesu są szeroko udokumentowane i nie wymagają rekomendacji.
Na bazie ekstraktu tej cudownej rośliny została opracowana nowa formuła kremu łącząca działanie aloesu z odżywczo-regenerującymi i łagodzącymi właściwościami alantoiny.
Korzystne oddziaływanie kremu na skórę rąk jest wynikiem obecności kompleksu multiwitaminowego po wstrzymująсego procesy starzenia /witaminy А i Е/, stymulującego podział komórek naskórka /witamina D/, przyspieszającego gojenie i zmiękczenie skóry . Witaminy Н oraz z grupy В w połączeniu z keratyną wzmacniają płytkę paznokciową.
Gliceryna kosmetyczna zmiękcza skórę a utrzymując wilgotność w komórkach przeciwdziała niekorzystnemu wpływowi czynników zewnętrznych.

Opakowanie :

Tubka o pojemnosci 100 ml niestety zakrecana .
Nie za bogata szata graficzna przyjemna dla oka, opakowanie przejrzyste, latwo znalesc porzadane informacje.


 Na odwrocie widnieja 2 certyfikate, ktore produkt zdobyl za swoja jakosc plus informacje iz mozna go przechowywac 12 miesiecy od dnia otwarcia.
Duzym plusem bylo sreberko, ktorym krem byl zalakowany, dzieki czemu mamy pewnosc, iz produkt jest nowy, nie uzywany.
Niestety zanim wpadlam na to by zrobic zdjecie juz zerwalam sreberko :/

 Sklad :

Przyjazny dla skory ku mojej radosci Aloes nie jest na samym koncu listy, a na jej poczatku :)
Musze nadrobic i zrobic dla Was zdjecie samego skladu bo jakos je przegapilam ale jeszcze dzis lub jutro na pewno to nadrobie.

Konsystencja i zapach :

Dosc gesta, biala, o mocnym zapachu aloesu i ogorka :)
Dosc ciezko sie rozsmarowuje.

 Ilosc przedstawiona na zdjeciu jest o kilka razy za mala by nakremowac nia cale dlonie.
Krem wchlania sie moim zdaniem za szybko i trzeba go na prawde duzo nalozyc by mozna bylo wetrzec go w cale dlonie.
Ilosc ze zdjecia przy probie rozsmarowania po sekundzie znika przez co nakremowany mamy malutki fragment dloni.

Dzialanie :

Krem wchlania sie blyskawicznie to fakt, niestety pozostawia tlusty film na skorze przez pewien czas.
Dlonie faktycznie sa zmiekczone i wygladzone niestety po ok godzinie staja sie szorstkie i suche.
Nie przypadl mi do gustu ten krem poniewaz mam prace i nie mam czasu by co godzine kremowac dlonie !
Po kazdorazowych ich umyciu owszem zawsze kremik na nich laduje ale czasem potrzebuje wiecej czasu niz godzine z ladnymi dloniami, na dodatek w tym czasie tlusty film utrzymuje sie na dloniach przez co dotkniete papiery maja tluste odciski palcow.
Minimalna ilosc naniesiona na dlonie nie da sie rozsmarowac i juz po 15 minutach staja sie one wysuszone.
Po 2 tygodniach stosowania moej dlonie maja bardziej wypielegnowane skorki, palec ktore sobie skaleczylam pieknie sie zagoil, nie ma sladu po rozcieciu, blizna na kciuku , ktora w zeszlym roku sobie zrobilam stala sie o dwa milimetry mniejsza.
Niestety dlonie nic po za tym nie zyskaly, sa suche, paznokcie zaczely mi sie rozdwajac, wiec krem albo mial na nie wplyw negatywny albo nie mial go wcale.

Cale szczescie znalazlam dla niego totalnie inne zastosowanie :D
Przed prysznicem szybciutko myje nogi w zimnej wodzie nastepnie kremuje tym produktem i po kilku minutach ide pod prysznic przy czym pumeksem usuwam martwy nawet wrecz zgrubialy naskorek na stopach .
Kilka takich zabiegow i moje piety sa piekne, mieciutkie i gladiutkie :)
Dzieku temu ze krem nalozylam przed zabiegiem z pumeksem naskorek jakby bardziej byl podatny na scieranie.
Oczywiscie po calym procesie nalozylam inny krem mocno nawilzajacy.

Zuzylam przeszlo pol tubki iw iem ze sama go nigdy nie kupie, teraz uzywa go moj Kochany wlasnie do stop by pozbyc sie zgrubien na pietach i bokach palcow.

Podsumowujac :

+ przejrzyste opakowanie
+ po jego zastosowaniu na piety naskorek lepiej sie sciera

+/- ekspresowe wchlanianie

- nie nawilza na dlugo
- pozostawia tlusty film
- bardzo mocny zapach
- nie daje dlugotrwalego efektu
- nie pielegnuje
- nie nadaje sie do masazu o czym mowil producent

Moja ocena :

1 / 5

0,5 za zastosowanie na piety i kolejne 0,5 za szybkie wchlanianie i opakowanie.

 Mimo mojej zlej opini moze ktos skusi sie na niego do zastosowania na pietki :)
Wiec polecam jego zakup TU za 5,40 zl.

Spokojnej niedzieli w gronie rodzinnym oraz udanego tygodnia !

Tesia




6 komentarzy:

  1. świetne zdjęcia, krem jak dla mnie jest przeciętny, wolę wersję jaskółcze ziele ale nie oceniam go tak surowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kazdego kremu oczekuje przynajmniej dobrego nawilzenia tutaj niestety nie jest ono trwale i nie daje efektow w przyszlosci wiec nie moge z czystym sumieniem polecic produktu.
      Opinia dosc suorowa aczkolwiek moim zdaniem adekwatna do jakosci :)

      Usuń
  2. Też mam jaskółcze ziele i może szału nie ma ale jakiś "grzybek" z lapki mi zszedł i i mnie nie uczulił co w moim przypadku jest cudem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że współpraca z firmą jakoś się rozwija, bo dziewczyny strasznie niezawodolone są, wiele razy widziałam...

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej bym nie zaryzykowała;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dostałam do testowania jaskółcze ziele i też nie wypadł on najlepiej, a zapach... delikatnie mówiąc pozostawia wiele do życzenia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze komentarze.
Wszelkie pytania spotkaja sie z odpowiedzia z mojej strony.
Zycze Wszystkim milego dnia !

Tesia

Reklama