wtorek, 14 stycznia 2014

Grudniowy Paese Box

Witajcie !


Po bardzo dlugiej przerwie Swiateczno-noworocznej wracam.
Na nowo ruszam z blogowaniem i makijazami.

Przez okres pobytu w Polsce jakos nie mialam ani glowy ani energii do dzialania, dodatkowo internet strasznie mnie ograniczal, a i czasu tez zbyt nie mialam.

Pogody zle na mnie wplywaly i nadal wplywaja, chyba przechodze takie rocznicowe zalamanie blogowe...
Szukam nowych sil w sobie by znow ruszyc z kopyta i wprowadzic tu troszke zycia.
Powoli je odnajduje, przeszlam na lekka diete i o dziwo czuje sie swietnie, w tym tygodniu chce zmalowac choc 1 makijaz by wrocic do zycia i chocby nie wiem co musze na to wygrzebac chwilke czasu.

Dzis chciala bym zaprezentowac Wam moj grudniowy Paese box w wersji swiatecznej wraz z kilkoma slowami wstepu, poniewaz czesci kosmetykow uzywam juz od okolo miesiaca :)


Jak za pewne nie jedna z Was widziala, byl on powiekszany i za cene 39 zl otrzymywalysmy pudelko zawierajace w sobie 11 produktow z czego az 5 byly to produkty pelnowymiarowe plus 6 miniaturek, ktore byly calkiem pokaznej wielkosci

Roz do policzkow BerryBerry nr 6

Fanka rozow nie jestem, wiec jakos specjalnie sie nim nie zajelam, jako cien do powiek sprawdza sie swietnie, jako roz potrzebuje kilku poprawek w ciagu dnia, takie wnioski wysnulam, po kilku urzyciach.
UWAGA jest mega napigmentowany i latwo z nim przesadzic !


Kaszmir Neo matowy cien do powiek nr 656

Dobra jakosc, swietny pigment, delikatnie sie osypuje, na mokro nie ma sobie rownych, aczkolwiek ma taka dziwna lekko piaskowa konsystencje ( odczuwalne sa ziarenka ,, piasku '' ), co moze przeszkadzac przy blendowaniu.


Oba  sa pelnowymiarowe i zawieraja w sobie 5 g. produktu.

 Trzy lakiery do paznokci Mini Me o pojemnosci 6 ml kazdy ( miniaturki ).
Dwa o wykonczeniu perlowym i jeden piaskowy.


148 perla o bardzo jasnym kolorze delikatnie odbijajacym swiatlo na rozowo-koralowo.

 317 Lakier o wykonczeniu perlowym niemlaze czarny z milionami opalizujacych, burgundowo-czerwonych drobinek.
Oba kryja 2 warstwami.


321 Piasek w kolorze kawy z duza iloscia mleka :P
Kolor troszecze ciemniejszy od typowego nudziaka.
Potrzebne do pelnego krycia sa 2, nawet 3 warstwy by nie bylo widac przeswitow na czesci plytki wystajacej poza opuszek.
Zmywa mi sie latwiej niz piaski z P2 poniewaz nie zawiera drobinekco jest sporym plusem.


Lekki podklad matujacy z kwasem hialuronowym w odcieniu nr 20.

Produkt pelnowymiarowy o pojemnosc 30 ml.
Jak zawsze za ciemny dla mnie podklad, ale ten jest wyjatkowo ciemny, mojej mamie nie pasuje, a nie znam kogos , kto obecnie nosil by taka opalenizne, wiec jak na razie nie moge o nim nic powedziec, oprocz tego ze opakowanie jak dla mnie jest nie wygodne, ze wzgledu na szpatulke plus smierdzi na kilometr po otwarciu :P


Plyn micelarny do demakijazu.

Miniatura o pojemnosci 50 ml.
Przyznaje bez bicia jeszcze go nie uzywalam ...
Poczekam, az wykoncze moje chusteczki do demakijazu i wtedy dam mu szanse.


Puder Bambusowy z jedwabiem oraz puder ryzowy.



Dwa miniaturki zawierajace w sobie po 8 ml. produktu kazda.
Oba te pudry sa swietne, matuja na dlugo , nie daja calkiem plaskiego matu, lecz taka delikatna jakby poswiate, ktora sprawia , ze nasza twarz wyglada zdrowo i swiezo.
Bardzo wydajne i w sklepach internetowych dostepne w przyzwoitych cenach.

Pomadka w plynie Manifesto, w odcieniu nr 606.

Pelnowymiarowa o pojemnosci 6 ml.
Chyba naj lepiej kryjaca pomadka w plynie, ktora do tej pory mialam okazje dotykac :)
Niestety kolorek totalnie nie moj, w 100 % matowy roz w stylu ,,plastic is fantasitc'', totalnie do mnie nie pasujacy, z ktorym na ulice w zyciu bym nie wyszla.
Nie watpie w to, ze przyda mi sie do zdjec, aczkolwiek na dzien na penwo uzywac jej nie bede, choc jakosc jest na prawde swietna.
Po zaschnieciu nie chciala zejsc mi z wierzchu dloni :P


 Mineralny podklad matujacy, anti-aging effect Zloty bez nr 5.

Produkt pelnowymiarowy o wadze 8 g.
Standardowa, Tesiowa spiewka :
Jest za ciemny :P
Mojej mamie nie pasuje wiec czeka....
chyba na to az sie spale, lub na moment gdy trafi mi sie jakas klientka o ciemnej karnacji :)



To tyle dobroci, ktore znalazlam w moim pudeleczku.
Przy zakupie oczywiscie swiadoma bylam tego, ze moge w nim znalesc kosmetyki totalnie mnie rozczarowujace, ale tak na dobra sprawe nie jest zle.

Pudry sa swietne, lakiery tez , plyn zapowiada sie ciekawie, cien i roz tez trafione, a podklady poczekaja do lata , albo je komus podaruje albo w koncu rozkrece sie i na prawde rusze z malowaniem innych.

Pozdrawiam !
Tesia

8 komentarzy:

  1. Mam ochotę na to pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Puder bambusowy i ryżowy ciekawią mnie od dawna, dlatego chętnie poczytam Twoją opinie na ich temat :) Chętnie zobaczę również lakiery!!! :) Fajnie, że wróciłaś na blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jak zwykle zapomniałam go kupić :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pudru ryżowego jestem zachwycona ! :)
    super pudełko :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuje za Wasze komentarze.
Wszelkie pytania spotkaja sie z odpowiedzia z mojej strony.
Zycze Wszystkim milego dnia !

Tesia

Reklama