Hejo !
Witam Was bardzo goraco i jesiennie.
Choc liscie dopiero powolutku nabieraja zlotej barwy, pogoda nie nastraja pozytywnie przypominajac wszystkim o nadchadzacej wielkimi krokami jesieni, ktora juz nie bawem zagosci na dobre.
Choc liscie dopiero powolutku nabieraja zlotej barwy, pogoda nie nastraja pozytywnie przypominajac wszystkim o nadchadzacej wielkimi krokami jesieni, ktora juz nie bawem zagosci na dobre.
Nowa pora roku to czas do zmian zarowno w ubiorze jak i makijazu.
Co raz wiecej kobiet rezygnuje z wyrazistych barw na rzecz pasteli, co wedle mego gustu jest bledem, ale wiadomo o gustach sie nie dyskutuje.
Jesien w mojej szafie obfituje w grube swetry, golfy, spodnie zamiast getrow, cieple kurtki i buty podobnie jak zima, z reszta te dwie pory sa dla mnie niemalze jednoscia chyba ze pada snieg, to wiem ze nadeszla prawdziwa zima.
Natomiast koniec lata nie znaczy konca romansu z wyrazistymi i zywymi cieniami do powiek, o nie !
Jesien jest jedna z naj bardziej kolorowych pur roku.
Liscie przybieraja tysiace barw od zieleni, przez zolc, zloto, pomarancz , czerwien , brazy i setki polaczen miedzy tymi kolorami wiec jakim cudem jest to smutna pora roku ?
Zlota jesien jest piekna i przemija mi pod znakiem radosnych kolorow mimo co raz nizszych temperatur, natomiast slota zaczyna nastrajac zimowo i dosc ponuro.
To wlasnie za sprawa slotej jesieni ludzi dopada chandra niekiedy depresje, ulice staja sie szare i ponure.
Tlumy snuja sie po ulicach jak wielka plama brazow i szarosci, co sprawia, ze czujemy sie jeszcze gorzej.
Wlasnie dla tego pastelom mowie zdecydowane NIE !
Wystarczy tej szarosci dnia codziennego.
Dla tego jesien staram sie przezyc pod znakiem kolorow i choc roznia sie one tonacja od tych letnich, nie traca swojego nasycenia i pozytywnie nastrajaja mnie kazdego szarego dnia.
Dzisiejsza propozycja makijazowa sklada sie z kolorow jakie przybieraja jesienne liscie wiec jezeli jestescie ciekawe jak dokladnie sie ona prezentuje i jak ja wykonac zapraszam dalej :)
Przepraszam ze stepik nie bedzie pelny, ale po prostu przegapilam robienie zdjec niektorych krokow :/
Calosc jest dosc prosta w wykonaniu wiec wierze , ze dacie sobie rade :*
Krok 1.
Cala powieke pokrywamy baza pod cienie ( ArtDeco )
Zoltym cieniem pokrywamy wewnetrzny kacik.
Brazowym , satynowym cieniem zaznaczamy zalamanie powieki i rozceramy ku gorze.
Krok 2.
Od zewnetrzengo kacika tuz obok brazu nakladamy czerowny, matowy, wpadajacy w burgund cien az do polowy powieki ruchomej.
Pozostala czesc pokrywamy pomaranczowym satynowym cieniem dokadnie zacierajac granice miedzy nim, a zolcia i czerwienia, tak by plynnie sie przechodzily.
Pozostala czesc pokrywamy pomaranczowym satynowym cieniem dokadnie zacierajac granice miedzy nim, a zolcia i czerwienia, tak by plynnie sie przechodzily.
Krok 3.
Czystym pedzelkiem do rozcierania
nakladamy cielisty cien pod luk brwiowy i rozcieramy go w kierunku
brazu, laczac te dwa kolory ze soba by stworzyc idealna ,,mgielke cienia´´.
Dolna linie wodna pokrywamy kredka w kolorze butelkowej zieleni, natomiast cieniem w tym samym kolorze co kredka zaznaczamy dolna powieke.Krok 4.
Tuszujemy rzesy, podkreslamy brwi i gotowe :)
Usta pokrylam jasno pomaranczowa szminka oraz transparentnym. blyszczykiem.
Oczywiscie zapomnialam wykonturowac twarz :/
Pojechalam do sklepu wrocilam i dopiero przy tworzeniu posta sobie o tym przypomnialam :(
Dodatkowa nagroda w moim rozdaniu wedruje do :
Eweliny Wróbel !
Ten jakze dokladnie wykonany makijaz , w dziewczecym stylu z cudna kreska i kolorowym akcentem zebral az 15 glosow :)
Gratuluje !
Gratuluje !
Jak Wam sie podoba moja propozycja?
Czyz nie weselej sie robi w tak szare i ponure dni widzac te piekne kolory na powiekach ?
Jakie sa Wasze ulubione kolory na jesien ?
Czekam na opinie :)
Do nastepnego :*
Czyz nie weselej sie robi w tak szare i ponure dni widzac te piekne kolory na powiekach ?
Jakie sa Wasze ulubione kolory na jesien ?
Czekam na opinie :)
Do nastepnego :*
Tesia








